Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tag. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Space Book TAG

Uwielbiam tagi, a ostatni tag był dość dawno, więc dzisiaj taki miły przerywnik przed recenzją "Oddychając z trudem", która będzie na blogu już jutro. Bardzo dziękuję za nominację Marcie z Przemyśleń Zaczytanej Belli!


SŁOŃCE - książka z gorącym głównym bohaterem/bohaterką


Hmm, Marta dała Jace'a, dla którego ta kategoria jest stworzona, ale przecież mamy jeszcze Rose Hathaway z "Akademii wampirów". Ona jest prawdziwym słońcem tej serii!


MERKURY - mała, ale dobra książka

Taką książką jest zdecydowanie "Wielki Gatsby". Mimo swojej niewielkiej objętości to niezwykle interesujące dzieło, które warto przeczytać.


sobota, 2 kwietnia 2016

Animal Book TAG

Cześć,
zostałam nominowana kilka dni temu do wykonania tego tagu przez Julię, a że od dawna nie robiłam żadnego, postanowiłam niezwłocznie to zmienić. Zapraszam do czytania!


wtorek, 7 lipca 2015

Albo Albo TAG



Do tego tagu zostałam nominowana przez Weronikę z wer-pożeraczki, za co bardzo dziękuję :)

Zapraszam do czytania.


Wolisz czytać trylogie czy powieści jednotomowe?

Lubię i to, i to. Jednak trylogie bywają często nadmiernie przedłużane i odechciewa się je czytać. Wiecie, że "Igrzyska śmierci" miały być jednotomówką, ale autorka stwierdziła, że nie pozwolono by Katniss tak po prostu żyć dalej po wyciągnięciu jagód.

 Wolisz czytać tylko autorki czy tylko autorów?

Raczej nie zwracam uwagi na płeć autora, chociaż dostrzegam różnicę w sposobie pisania. Po głębszym zastanowieniu, stwierdzam, że wolę jednak autorów.  


 Wolisz kupować w Empiku czy w księgarniach internetowych?

A co, Empik jest jedyną księgarnią stacjonarną? :) Do takich księgarni przychodzę, żeby  popatrzeć na nowości, poczytać co nieco, a w internetowych kupuję, bo jest o wiele taniej.


 Wolisz, by wszystkie książki zostały zekranizowane jako film czy serial?

Myślę, że jednotomówki jako filmy, a serie jako seriale.

Wolisz czytać pięć stron dziennie, czy pięć książek tygodniowo?

Co za pytanie! :) Jasne, że pięć książek tygodniowo. Przecież skoro przeciętna książka ma jakieś trzysta stron, to przeczytanie jednej zajęłoby ze dwa miesiące!

 Wolisz być profesjonalnym recenzentem czy autorem?

Chciałabym być autorem. Mam bujną wyobraźnię, ale czasami nie umiem powiedzieć zbyt dużo na temat mojej opinii na temat danej książki. Powiem w tajemnicy, że w zeszłym roku napisałam powieść - całe 267 stron w wordzie hahaha - i w te wakacje pracuję nad kontynuacją :) W czasie roku szkolnego pisałam opowiadania.

Wolisz czytać w kółko 20 książek czy sięgać po nowe?

Oczywiście, że po nowe!

 Wolisz być bibliotekarzem czy sprzedawcą książek?

Chciałabym być takim księgarzem jak główny bohater "Lawendowego pokoju". W swojej Aptece Literackiej dobierał książki do zapotrzebowania danego człowieka. To trochę jak bibliotekarz, on ma o wiele lepszy kontakt z czytelnikiem.

 Wolisz czytać tylko ulubiony typ literatury czy wszystko po za?

To kolejne dziwne i trochę bezsensowne pytanie. No raczej ulubiony, bo po co czytasz wszystko poza jeśli tamtych nie za bardzo lubimy?

 Wolisz czytać tylko książki fizyczne czy tylko e-booki?

Gdybym mogła czytałabym tylko papierowe, ale gdy nie ma czegoś w bibliotece albo potrzebuje czegoś na już to wtedy sięgam po e-booki :)


Nominuję:

http://podrozemiedzyksiazkowe.blogspot.com
http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com
http://littledecoy7.blogspot.com

Jak widać, nie umiem się za bardzo zdecydować, więc ten tag trochę słabo wyszedł. Ale niektóre pytania są ciut bezsensu, nie mniej jestem ciekawa odpowiedzi nominowanych osób :)

czwartek, 25 czerwca 2015

The Name Book TAG



Dzisiaj mam dla was tag, do którego nominowała mnie gabRysiek.
Polega mniej więcej na tym, że do każdej litery swojego imienia przypisujesz tytuł jakiejś książki :)

N

 "Nutria i Nerwus" – Małgorzata Musierowicz
Jedna z moich ulubionych części Jeżycjady, jeszcze zanim zaczęła się psuć. Opowiada historię pewnych wakacji dziewczyny o imieniu Natalia – rudowłosej, eterycznej marzycielki i śledzącego ją brata byłego narzeczonego o przezwisku Nerwus. Jak każda część starej Jeżycjady przenosi nas do klimatycznego i pełnego ciepła świata Borejków.
A

 "Anaruk, chłopiec z Grenlandii" - Czesław Centkiewicz
Moja pierwsza lektura. Chyba pierwsza książka przeczytana od deski do deski, obrzydziła mi czytanie na kolejny rok.

T

"Trafny wybór" – J. K. Rowling
Jedna z najgrubszych książek, jakie czytałam, ale całkiem dobra, choć po autorce Harry’ego Pottera spodziewałam się więcej. Jej akcja to głównie pokazywanie losów pewnego miasta i bohaterów po śmierci radnego, a także klasyczny wyścig szczurów do zwolnionego przez niego miejsca. Do tego kilka wątków nastolatków z różnymi problemami.

A

"Ania na uniwersytecie" – L. M. Montgomery
Moja ulubiona część Ani z Zielonego Wzgórza :) Ania wyjeżdża na czteroletnie studia, zostawia Dianę i Marylę w Avonlea, nawiązuje nowe przyjaźnie. Gilbert jest jednym z głównych bohaterów i chyba dlatego tak kocham tą książkę :)

L

"Love, Rosie" – Cecelia Ahern
Ta książka spowodowała, że czytałam ją w nocy (co mi się bardzo rzadko zdarza), płakałam i zgrzytałam zębami, gdy bohaterowie znowu i znowu nie kończyli razem. Jest świetna, choć historia troszeczkę nieprawdopodobna :)

I

"I nie było już nikogo" – Agatha Christie
Kolejna lektura, tym razem jedna z ulubionych, bo to właśnie od niej zaczęłam przygodę z twórczością Agathy Christie. Opowiada o wyspie, na którą zaproszono dziesięć osób, które jedna za drugą nagle zaczynają umierać.

A

„Anna Karenina” – Lew Tołstoj
Po zachwytach wielu osób uznałam, że muszę ją przeczytać, bo lubię klasykę :)



Ł

„Łza” – Lauren Kate
Kolejna książka, którą chcę przeczytać od dawna. Tematyka – dziewczyna o imieniu Eureka, której łzy mogą zatopić cały świat – jest bardzo oryginalna i nie mogę się już doczekać, gdy wreszcie „Łza” wpadnie w moje ręce :)

U

“Upadli” – Lauren Kate
Seria autorki „Łzy”. Przeczytałam jakieś sto stron pierwszej części i uznałam, że jest tak beznadziejna, że nawet nie skończę, a to zdarza się mi bardzo rzadko. Zazwyczaj chcę być sprawiedliwa i skrytykować książkę dopiero po przeczytaniu, ale „Upadłych” nie mogłam znieść. Przepraszam fanów.

C

"Czerwona królowa" – Victoria Aveyard
Totalny miszmasz wszystkiego, ale o dziwo bardzo mi się podobał. Więcej na ten temat – klik.

J

"Jedyna" – Kiera Cass
Ostatnia część serii „Rywalki”, którą to dużo osób uważa za najgorszą, ale jak dla mnie pozostawała na równi z pierwszym tomem. America musi dokonać bardzo trudnego wyboru, zastanowić się, czy nadaje się na bycie księżniczką, a wszystko w atmosferze zagrożenia ze strony rebeliantów.
A

"Akademia wampirów" – Richelle Mead

Jedna z lepszych serii, jakie czytałam od czasów „Harry’ego Pottera” :) Rozkręca się z każdym tomem, a świat przedstawiony – moroje (dobre wampiry), dampiry (półwampiry) i strzygi (złe wampiry) – nabiera kształtów. Fantastyczna główna bohaterka Rose, waleczna i odważna, jej miłość poddana próbie, walka ze strzygami i spiskami arystokracji :)

Ten tag jest tak świetny, że nominuję do niego wszystkich, którzy mają na niego ochotę. Do dzieła! :)

środa, 17 czerwca 2015

The Shadowhunters TAG

Do tego tagu nominowała mnie Patrycja z Czytania we krwi. Jest mi niezwykle miło, bo jak już wspominałam (ekhem, kilka razy) uwielbiam Nocnych Łowców. Zaczynajmy!



1. Tworzenie runów jak Clary czy zmiennokształtność Tessy?

Zmiennokształtność wydaje mi się przereklamowana, ale tworzenie runów biorę w ciemno. Pierwsze co bym zrobiła to wynalezienie runu sprzątającego :)

2. Życie w "ruchomym domu" Sebastiana czy Instytucie?

Instytucie, ponieważ byłabym po stronie Drużyny Dobra, a Instytuty są fascynujące.

3. Wykorzystanie Jace'a czy Willa jako nagiego modela do rysowania?

Myślę, że Will, bo jest bardziej w moim typie, ale ja naprawdę nie umiem rysować...

4. Wziąć ślub z Willem czy Jemem?

Zdecydowanie z Willem, Jema lubię, ale jest zbyt słodki jak dla mnie.  

5. Mieć Churcha czy Prezesa Miau?

Hmmm, mój kot zachowuje się tak olewająco jak Church, a więc wybieram jego. Kocham cię, Kocie :)

6. Żeby Jace zagrał dla ciebie na pianinie, czy Jem na skrzypcach?

Wolę dźwięk skrzypiec, ale to Jace'a bardziej lubię i z nim mogłabym spędzić więcej czasu.

7. Być częścią rodziny Herondale czy Morgenstern?

HERONDALE'OWIE, PRZYBYWAM! :)

8. Być częścią rodziny Lightwood czy Carstairs?

Mogłabym być siostrą  Aleca czy Isabelle... Ale o Carstairsach mało na razie, więc Lightwoodowie.

9. Rude włosy i zielone oczy czy białe włosy i czarne oczy?

Białe włosy i czarne oczy, zdecydowanie :3 Zapuściłabym je do talii, oczy obrysowywała eyelinerem, nosiła czarne lub bordowe ubrania... Podoba mi się ta wersja :)

10. Tessa czy Clary jako przyjaciółka?

Tessie zazdrościłabym Willa, a Clary jest bardziej współczesna, dlatego decyduję się na Clary.

To już koniec dzisiejszego tagu. Nominuję do niego wszystkich, którzy przeczytali i  "Dary anioła" i "Diabelskie maszyny" oraz mają ochotę na taką zabawę :)


A wy, jak jaka postać z "Darów" czy "Maszyn" chcielibyście wyglądać? Kogo najbardziej przypominacie?

niedziela, 14 czerwca 2015

Scooby Doo Book TAG


Dzisiaj zapraszam na stworzony przeze mnie krótki tag inspirowany bohaterami ulubionej bajki z mojego dzieciństwa, czyli Scooby Doo!


1. Scooby Doo - bohater o wielkim sercu

Bohaterem, którego siłę, a jednocześnie współczucie i nie poddawanie się mimo przeciwności losu bardzo podziwiam jest Hazel Grace Lancaster z "Gwiazd naszych wina". Ta dziewczyna była genialna! Gdybym ja znalazła się w jej sytuacji, zachowywałabym się o wiele gorzej.


2. Velma - bohater, którego umiejętność chłodnej logiki uratowała życie reszty grupy

Annabeth Chase z serii o Percym Jacksonie! Wiele razy udowodniła, że jest wartościowym członkiem Obozu Herosów i odważną, inteligentną dziewczyną.


3. Fred - bohater, który nie jest znany wyłącznie ze swojej urody

Myślę, że do tej kategorii pasuje Allie Sheridan, główna bohaterka serii "Wybrani" autorstwa C. J. Daugherty. Wiadomo, że była ładna, ale wszyscy znali ją głównie dlatego, że była wnuczką wpływowej Lucindy Meldrum. A poza tym umiała odnaleźć się w każdej sytuacji i jest bardzo realistyczną postacią.



4. Kudłaty - bohater żyjący w cieniu swoich przyjaciół

Według mnie takim bohaterem jest Ron Weasley z "Harry'ego Pottera". Ron znajdował się między młotem a kowadłem - odważnym, znanym na całym świecie Harrym, a Hermioną - prymuską, bardzo inteligentną dziewczyną. Jak wiemy, Ron miał z tym czasami problemy, ale udowodnił, że on też jest ważny, a Harry i Hermiona nigdy nie uważali go w żaden sposób za gorszego.


5. Daphne - bohater, o którym zmieniłeś zdanie

Zmieniłam zdanie o sto osiemdziesiąt stopni o Isabelle Lightwood z "Darów anioła" (pewnie znowu myślicie "arghhh znowu ta seria...). Okazała się nie być wyłącznie pustą piękną lalą zajętą głównie randkami i łamaniem serc, a kochającą troskliwą i niezwykle złożoną osobą. Strasznie podobało mi się powolne odkrywanie jej charakteru, tak samo jak opiekuńczy stosunek do swoich braci, szczególnie Maxa.


6. Scrappy Doo - bohater znany ze swojej odwagi

Kogo innego można byłoby przypasować do tej kategorii jak nie Katniss Everdeen? :) Mieszkanka 12 dystryktu jest idealnym przykładem na to, że kobiety już dawno przestały być słabe i z powodzeniem mogą konkurować z mężczyznami. Katniss nie tylko przeżyła igrzyska, do tego została twarzą rebelii.


7. Scooby chrupki - przysmak, bez którego nie jesteś w stanie czytać

Kubek mocnej kawy, gdy czytam rano i kubek herbaty z cytryną wieczorem. Rzadko kiedy zaczynam czytać bez nich :) Jeśli chodzi o przysmak to zdecydowanie chipsy, chociaż trzeba uważać żeby nie zostawić okruszków między stronami :)

Nominuję:
Marthę Oakis z Secret Books
Julię z Czytam Oglądam Recenzuję
Wiktorię z Czytelniczych myśli
Kitty z Biblioteczki ciekawych książek
Gabrielę z GabRysiek recenzuje

Ale jeśli ty też byłeś i jesteś fanem Scooby Doo albo po prostu masz ochotę zrobić ten tag, to rób go śmiało!


piątek, 12 czerwca 2015

Coffee Book Tag


Nazwa mojego bloga - with coffee and books - nie wzięła się znikąd :) 
Jestem nałogowym pożeraczem książek i pijaczem kawy, i to dlatego chciałam, aby miejsce w którym będę pisać najbardziej kojarzyło mi się z samą sobą.
Czytając książki zawsze mam przy sobie kubek mocnej kawy z mlekiem i tylko dla kolejnej dawki tego wspaniałego napoju (Aztecy, kocham was za wynalezienie kawy!) jestem w stanie oderwać się od lektury, dlatego przybijam piątkę wszystkim innych kawoholikom!


Teraz zapraszam was na post idealnie komponujący się z moim kawowo-książkowym blogiem, czyli Coffee Book Tag! :)




Czarna kawa - seria, w którą ciężko się wbić, ale ma wielu fanów
Jak dla mnie jest to seria "Tunele" autorstwa Rodericka Gordona i Briana Williamsa. Pierwszą część dostałam daaawno temu na trzynaste urodziny i przeczytałam, ale dopiero za drugim razem w pełni zrozumiałam fabułę. Zniechęciło mnie to do serii, ale ostatnio kupowałam po kolei wszystkie tomy (były duże promocje na tą serie m.in w Świecie Książki, a szóstą ostatnią część kupiłam na empik.com za 6,99 - okazja życia haha) i zamierzam przeczytać w wakacje, jak tylko zdobędę czwartą część.

Miętowa mocca - książka, która zyskała szczególną popularność w zimie lub inny uroczysty czas w roku
Zdecydowanie "W śnieżną noc" Johna Greena, Maureen Johnson i Lauren Myracle. Ta książka była wszędzie, a dlatego mam ją na swojej półce. Nawet moja babcia na nią natrafiła i sprawiła mi ją na Gwiazdkę, a ona w ogóle nie wie, co młodzież teraz czyta :)

Gorąca czekolada - ulubiona książka z dzieciństwa
Kocham Astrid Lindgren i to jej książki czytałam w dzieciństwie, ale szczególną miłością darzę "Ronję, córkę rozbójnika". (Chciałam być taka oryginalna i nie wstawić tu Harry'ego, ale tak naprawdę trzaskałam jedna część Harry'ego za drugą, a kiedy skończyłam zaczynałam jeszcze raz :))

Podwójne espresso - książka, która trzymała cię w napięciu od początku do końca
"Dallas' 63" Stephena Kinga - to jest taka wspaniała książka! :) Serio, trochę drętwy początek, ale potem te wszystkie podróże w czasie... Dla tych co lubią zastanawiać się, co by było gdyby historia potoczyła się inaczej.

Starbucks - książka, którą widzisz wszędzie
Nie wiem, czy "Zniszcz ten dziennik" można nazwać książką, według mnie nie, ale widzę go wszędzie. Wszędzie. A jeśli chodzi o książkę to "Maybe someday" Colleen Hoover. Przeczytałam i jak dla mnie nieco przereklamowana i gorsza od innych książek tej autorki, a wątek choroby Ridge'a nie trzyma się kupy.

Hipsterska kawiarnia - książka, która została napisana przez indie* autora
Chyba właśnie Colleen Hoover wstawiła swoją książkę "Hopeless" na amazon jako wersję elektroniczną, a dopiero potem zyskała popularność. Czy to się liczy? :0

Ups! Przypadkiem dostałam bezkofeinową - książka, po której spodziewałeś się więcej
Wspomniane wyżej "Maybe someday" mnie ciut rozczarowało, ale i tak wielkim rozczarowaniem tej wiosny jest "Następczyni" Kiery Cass (recenzja). Serio - fabuła opierająca się na głupim pomyśle, nadęta bohaterka i autorka, która rozwaliła oryginalny pomysł (selekcja dla księżniczki, 35 rywalizujących chłopaków, czterdziestoletni America i Maxon, zniesione kasty).  

Idealne połączenie - książka lub seria zarówno gorzka i słodka, ale ostatecznie przypadła ci do gustu
Myślę, że taką serią jest "Trylogia czasu" niemieckiej autorki Kerstin Gier. Cała historia jest opowiedziana w sposób lekki, przez Gwen, która jest zwyczajną dziewczyną i nie sposób jej nie lubić :) Ale to zakończenie i ta sprawa z nieśmiertelnością była taka... dziwna? Nie wiem, jak to określić, ale serię naprawdę lubię.

Muszę przyznać, że uwielbiam tagi! Znacie jakieś ciekawe, chcielibyście wkleić mi linka do swoich w komentarzu lub zaprosić do jakiegoś, byłoby mi bardzo miło :)

Na sam koniec chciałabym bardzo przeprosić za brak odzewu z mojej strony przez ostatnie kilka dni, ale byłam na wycieczce (dzika puszcza, jezioro, brak zasięgu, znacie klimaty :)), a wróciłam dopiero wczoraj w nocy. Mam już kilka pomysłów na posty - tag, dwie recenzje i dwie niespodzianki (fani Cassandry Clare - a nawet tacy psychofani jak ja - szykujcie się!).
A jeszcze dzisiaj - stosik! :)



sobota, 6 czerwca 2015

Colourful Book Tag

Zapraszam na kolejny, tym razem kolorowy tag :)


SZARY to kolor ponadczasowy - Książka, która może być uznana za ponadczasową.
Taka, którą można czytać w obojętnie w jakim wieku i niezależnie od upływu jej lat, tak? Myślę,  że za taką książkę można uznać „Lwa, czarownicę i starą szafę” oraz resztę serii o Narnii C. S. Lewisa. Gdy czytasz to będąc dzieckiem skupiasz się na przygodach głównych bohaterów, a czytając ją będąc dorosłym dostrzegasz ogrom całe tej symboliki, którą wplótł tam autor. Po prostu magia J

CZARNY jest kolorem silnych emocji - Książka, która wywołała u ciebie największe emocje.
Duże emocje wywołało czytane przeze mnie „Zabić drozda” Harper Lee. Naprawdę, ta książka jest absolutnie genialna! Jeśli jeszcze jej nie przeczytałeś, to co tu jeszcze robisz? J

BIAŁY to symbol neutralności  - Książka do której jesteś neutralnie nastawiona
Cóż, polecali to przeczytałam. Nic szczególnego. Nie było źle, ale spodziewałam się, czego mocniejszego jakiegoś efektu łał. Mowa o „Niezbędniku obserwatorów gwiazd” Matthew Quicka.

NIEBIESKI, kolor wytrwałości, niezawodności - Książka, która cię nie zawiodła, mimo różnych opinii na jej temat.
Za taką książkę mogę uznać „Jedyną” Kiery Cass, bo pomimo różnych opinii na jej temat, często właśnie krytykujących zakończenie Selekcji, ja naprawdę nie mam do niej żadnych strasznych zarzutów J

ZIELONY jest kolorem nadziei- Książka która dała ci nadzieję.
Mam idealną książkę do tej kategorii! Po jej przeczytaniu miałam w głowie jeden wielki chaos, bo wiecie, co mnie przeraziło? Główny bohater miał identyczne przemyślenia co ja, ale on planował spektakularne samobójstwo… „Wybacz mi, Leonardzie” Matthew Quicka jest wspaniałą książką, naprawdę rzadko spotyka się tak dobre książki dla młodzieży. Dała mi nadzieję, że są jeszcze ludzie.

ŻÓŁTY, kolor słońca i radości -  Książka z którą wiążesz najwięcej wspomnień.
Czy wspominałam już, jak bardzo kocham Astrid Lindgren? Nie? No to, kocham ją! J Uwielbiałam wszystkie jej książki, ale jako mniejsza ja miałam na półce tylko jedną, swoją ulubioną po wsze czasy – „Ronję, córkę rozbójnika”. Jakiś czas temu przeczytałam ją jeszcze raz, i uwielbiam Ronję i Birka jeszcze bardziej.

CZERWONY to kolor miłości, ale i również nienawiści - Książka którą kochasz i nienawidzisz jednocześnie.
Nie ma tak, że nienawidzę jakiejś książki. No bo jak to? J Ale książką, którą absolutnie, bezgranicznie kocham jest „Mechaniczna księżniczka” Cassandry Clare (jeżu, nawet w tym tagu pojawia się CC). Nienawidzę jedynie tego, że dzień po jej przeczytaniu wyglądałam jak królik, bo całą noc spędziłam na czytaniu jej i ryczeniu w poduszkę.

ZŁOTY to symbol bogactwa - Książka, która była prawdziwym bogactwem, jeśli chodzi o treść na jej kartach.

Jak dla mnie „Czerwona królowa” Victorii Aveyard. Tam jest dosłownie wszystko! Całkowity miszmasz gatunków J

To już koniec mojego tagu. Do wykonania go zapraszam wszystkich chętnych :)

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Dary Anioła & Diabelskie Maszyny TAG

Cześć! Dzisiaj mam dla was tag przygotowany przez właścicielkę bloga Czytanie w krwi.


1. Ulubiona główna bohaterka (Clary/Tessa)
Zdecydowanie Tessa, bo tak jak ona uwielbiam czytać, a poza tym podziwiam ją za to, że umiała zachować zimną krew w każdej sytuacji.




2. Ulubiony Herondale (Jace/Will)
100% Will, ponieważ mimo że ich zachowanie jest dość podobne, Will naprawdę miał powód, żeby odtrącać od siebie ludzi.

3. Ulubiony trójkąt miłosny (Tessa, Jem, Will/Clary, Simon, Jace)
Nie wiem, czy w przypadku Clary, Simona i Jace'a da się w ogóle mówić o trójkącie miłosnym, dlatego wybieram Tessę i jej chłopców :)

4. Który lepszy czarny charakter (Sebastian/Mortmain)
A gdzie Valentine? Przepraszam, ale to on jest moim ulubionym złoczyńcą :)




5. Która lepsza armia (The Dark Army/The Clockwork Army)
The Clockwork Army, ponieważ to musiało niesamowicie wyglądać.

6. Który lepszy pierwszy tom (Miasto kości/Mechaniczny anioł)
Według mnie Mechaniczny anioł, ponieważ Cassandra Clare pokazała, że jej umiejętności pisarskie rozwijają się razem z nią. 

7. Które lepsze miejsce akcji (Instytut Nowojorski/Instytut Londyński)
Za niesamowity klimat tylko i wyłącznie Londyński! Chciałabym ekranizację Maszyn, żeby zobaczyć ten budynek :3

8. Która lepsza ostatnia część (Mechaniczna księżniczka/Miasto niebiańskiego ognia).
Która z tych książek sprawiła, że czytałam ją do trzeciej nad ranem, płacząc z powodu Willa i z genialnego zakończenia???  :)

9. Który lepszy epilog?
Myślę, że lepszy był ten z Mechanicznej, ale więcej wyjaśniał ten z Miasta niebiańskiego ognia. 

To już koniec mojego tagu. Jeśli ktokolwiek ma ochotę na zrobienie tego szybkiego tagu, to serdecznie zapraszam :)






środa, 27 maja 2015

Diabelskie maszyny TAG

Jestem wielką fanką twórczości Cassandry Clare, bo nikt po J. K. Rowling nie stworzył tak wciągającego i dopracowanego do perfekcji świata. Podtykam jej serię pod nos każdemu :)

Jest to mój autorski tag, wymyślony całkowicie przeze mnie i zainspirowany różnorodnością postaci w "Diabelskich maszynach". Jeśli jesteś blogerem/vlogerem/kimkolwiek kto ma ochotę zrobić ten tag na swoim blogu, to serdecznie zapraszam i będzie mi bardzo miło :)

Zaczynajmy!



Dary anioła TAG






Polskie okładki