Blog o tematyce okołoksiążkowej, recenzyjnej, zawierający śladowe ilości sarkazmu, ale za to całkowicie subiektywny!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 lutego 2017
niedziela, 22 stycznia 2017
#78. "Pustelnia parmeńska" - Stendhal
Dzieje Fabrycego del Dongo – młodszego syna mediolańskiego arystokraty i bogacza, który odrzuca syna, ponieważ ten przejawia fascynację Napoleonem. Brak miłości ojcowskiej z nawiązką rekompensują Fabrycemu kobiety, od ukochanej ciotki, przez markietanki, aktorki i właściwie wszystkie, które spotyka na swej drodze. Stendhal cudownie plecie burzliwą historię miłości między Fabrycym, hrabiną Sanseverina i córką strażnika więzienia.
Znajdziemy w tej opowieści mistrzowskie opisy uczuć, zawiłe intrygi i znakomite portrety psychologiczne. A także opis uroczego świata, którego dawno już nie ma.
środa, 14 grudnia 2016
#73. "Armadale" - Wilkie Collins
O Wilkiem Collinsie nigdy wcześniej nie słyszałam, a okazało się, że jest to jeden z najlepszych pisarzy dziewiętnastego wieku, a do tego bardzo popularny już w swoich czasach. Dobrze, że w końcu nadarzyła się okazja do sięgnięcia po jego książkę :)
poniedziałek, 12 grudnia 2016
#72. "Maleńka Dorrit" - Charles Dickens
Mało kto zna tą powieść Dickensa, który raczej jest znany u nas dzięki „Opowieści wigilijnej”, tak często omawianej jako lektury jeszcze w podstawówce. Bardzo lubię „Opowieść wigilijną”, tak samo jak jej ekranizację, i od dawna chciałam przeczytać także jakąś inną książkę tego autora. Po przeczytaniu Diabelskich Maszyn, wyczekiwałam na polskie wydanie „Opowieści o dwóch miastach” (już kupiłam, jest naprawdę piękne i teraz tylko czekam na wolną chwilę, by przeczytać). Jednak pierwsza w moje łapki trafiła „Maleńka Dorrit” i to ją Wam dzisiaj przybliżę.
niedziela, 12 czerwca 2016
#48. "Wielki Gatsby" - F. S. Fitzgerald
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami jedną z moich ulubionych książek wszechczasów, którą po raz pierwszy przeczytałam koło roku temu. Wtedy mnie nie zachwyciła, przeczytałam ją pobieżnie i właściwie bez zastanawiania się nad treścią. Ostatnio jednak znowu nabrałam ochoty na tą historię przez zachwyty Abigail Jailette.
środa, 4 maja 2016
#34. "Opactwo Northanger" - Jane Austen
Tytuł: "Opactwo Northanger"
Autor: Jane Austen
Data wydania: 30 kwietnia 2014
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 240
Napisana z finezją i humorem parodia popularnych na przełomie XVIII i XIX stulecia powieści gotyckich.
Młoda i przemiła, choć trochę naiwna panna Katarzyna Morland jest zafascynowana powieściami gotyckimi. Gdy poznaje nowych przyjaciół i zostaje przez nich zaproszona do starego opactwa Northanger, ma nadzieję, że uda jej się odkryć jakąś niewyjaśnioną od lat tajemnicę i przeżyć przygodę. Znajduje jednak coś zupełnie innego. Coś, o czym skrycie marzyła… (opis wydawnictwa)
wtorek, 26 kwietnia 2016
#32. "Wichrowe wzgórza" - Emily Bronte
Tytuł:„Wichrowe wzgórza”
Autor: Emily BronteData wydania: 22 kwietnia 2015
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 336
Trudno mi pisać o tej książce, więc recenzja będzie dość chaotyczna, za co z góry przepraszam. Zabierałam się do niej długo. Nie wiem, czy znacie to uczucie, gdy czujecie, że pokochacie jakąś książkę i odkładacie przyjemność jej przeczytania po raz pierwszy, bo wiecie, że będzie to coś niesamowitego. Tak właśnie miałam, gdy natknęłam się na „Wichrowe wzgórza” dawno temu, ale wtedy uznałam, że jestem chyba za mało dojrzała na nią. Sięgnęłam po nią dopiero krótko po swoich siedemnastych urodzinach i od tamtego czasu czytałam ją już kilka razy. Rzadko zdarza mi się wracać do przeczytanych książek, ale do tej powrócę na pewno nie raz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





