niedziela, 20 marca 2016

Co sądzę o... lekturach?


Zawsze czytałam lektury. Nie mogłam powstrzymać się przed radością z okazji mówienia o książkach na lekcjach, z analizy wydarzeń, z pisania charakterystyk bohaterów. Byłam absolutnym świrem. W podstawówce napisałam nawet list miłosny do Tomka Sawyera (na którego końcu go jednak rzuciłam, byłam okropna). Pamiętam pierwszą lekturę w podstawówce - "Anaruka, chłopca z Grenlandii". To była książka, która zniechęciła mnie do czytania na rok. Wyniosłam z niej tylko tyle, że ten chłopiec jadł mydło. To naprawdę zmieniło moje życie.

Wiecie co mnie denerwuje po jedenastu latach kształcenia? Podejście do nauki i zdobywania wiedzy, w tym lektur. Oczywiście, post ma skupiać się właśnie na nich, więc daruję sobie dzisiaj wrzucanie na polski system oświaty.

Moja kolekcja lektur :)



Pokochałam "Małego księcia" i "Romea i Julię". Uważam "Moralność pani Dulskiej" czy "Balladynę" za coś wspaniałego i na pewno nie miałabym okazji  przeczytać ich, gdyby nie były lekturami.

Zmęczyłam "Krzyżaków" i "Quo vadis" w gimnazjum, wcześniej "W pustyni i w puszczy". Nie dogadałam się z Sienkiewiczem. Nie podszedł mi także Goethe ze swoim cierpiącym Werterem i Mickiewicz z pokręconymi i chaotycznymi "Dziadami".


I wiecie co? Mam do tego prawo.


piątek, 18 marca 2016

Liebster Blog Award #7


Cześć!
Zostałam nominowana do LBA przez Violę z bloga Time of book. Pytania są bardzo przyjemne, zapraszam, więc do czytania. Dzisiaj typowy leniwy piątek :)


środa, 16 marca 2016

#22. "Układ" - Elle Kennedy




Tytuł: "Układ"
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 29 lutego 2016
Ilość stron: 464


Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę…

On dla kariery sportowej ma zamiar przyjąć od pewnej dziewczyny niemoralną propozycję…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on… (opis wydawnictwa)



poniedziałek, 14 marca 2016

#21. "Światło którego nie widać" - Anthony Doerr



Tytuł: "Światło, którego nie widać"
Autor: Anthony Doerr
Data wydania: 23 września 2015
Wydawnictwo: Czarna Owca
Ilość stron: 640


Marie-Laure mieszka wraz z ojcem w Paryżu, jako sześciolatka traci wzrok i odtąd uczy się poznawać świat przez dotyk i słuch. 
Pięćset kilometrów na północny wschód od Paryża w Zagłębiu Ruhry mieszka Werner Pfennig, który jako mały chłopiec stracił rodziców. Podczas jednej z zabaw Werner znajduje zepsute radio, naprawia je i wkrótce staje się ekspertem w budowaniu i naprawianiu radioodbiorników. Odtąd Werner poznaje świat, słuchając radia.

Kiedy hitlerowcy wkraczają do Paryża, dwunastoletnia Marie-Laure i jej ojciec uciekają do miasteczka Saint-Malo w Bretanii.

Werner Pfennig trafia tam kilka lat później. Służy w elitarnym oddziale żołnierzy, który zajmuje się namierzaniem wrogich transmisji radiowych. Podczas nalotu aliantów na Saint-Malo losy tej dwójki splatają się…  (opis i okładka z wydawnictwa)



czwartek, 10 marca 2016

10 serii młodzieżowych godnych przeczytania



Wiele  z obecnie wychodzących młodzieżowych serii są dla mnie po prostu nudne lub nie powodują kaca książkowego, którego uwielbiam. Poniżej przedstawiam swoją subiektywną listę takich książek, w których nie da się nie zakochać :)