środa, 16 marca 2016

#22. "Układ" - Elle Kennedy




Tytuł: "Układ"
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 29 lutego 2016
Ilość stron: 464


Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę…

On dla kariery sportowej ma zamiar przyjąć od pewnej dziewczyny niemoralną propozycję…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on… (opis wydawnictwa)









Kto nie był kiedyś w kimś beznadziejnie zakochany? Kto nie wzdychał do mijanego na korytarzu szkoły, niezauważającego nas kolegi?

Na pewno jest to znane Hannah - głównej bohaterce "Układu". Dziewczyna jest od prawie dwóch miesięcy głęboko zauroczona w swoim koledze z zajęć, fanie Hemingwaya. Niestety, on nawet nie zauważa jej istnienia. Nie tylko on - także Garrett, uniwersytecka gwiazda hokeja, nie zwraca na nią uwagi dopóki nie potrzebuje pilnie korków z przedmiotu, który idzie jej wyjątkowo dobrze. Proponuje niezainteresowanej nim dziewczynie układ - ona przygotuje go do poprawki, on sprawi, że Justin wreszcie ją dostrzeże.




- Tak z ciekawości,- mówi, -rano, po przebudzeniu podziwiasz się w lustrze przez jedną godzinę czy dwie? 

- Dwie,- odpowiadam wesoło. 
- Przybijasz sobie piątkę? 
- Oczywiście, że nie. - uśmiecham się. - Całuję każdy z moich bicepsów, a następnie zwracam się do sufitu i dziękuję Najwyższemu za stworzenie tak doskonałego okazu mężczyzny.




Na samym początku muszę lojalnie ostrzec, że nie jest to książka bardzo oryginalna, ba, właściwie porusza się na utartych schematach gatunku young adult.

Dziewczyna z ciężką przeszłością - odhaczone.

Megaprzystojny sportowiec, któremu żadna się nie oprze - odhaczone.

Nagły wybuch miłości - odhaczone.


Przeciwieństwa losu, które okazują się być nieważne - odhaczone.


Ale nie przeszkadzało mi. Serio, mimo że zawsze irytują mnie schematy, ta powieść mnie urzekła. Była lekka i przyjemna, a autorka sprawiała wrażenie, że dobrze bawi się odhaczając po drodze wszystkie te schematy. Co więcej, udało jej się przedstawić dość sztampową historię w udoskonalony sposób.

Główna bohaterka, Hannah, przepracowała swoją przeszłość i pozostawiała ja zdecydowanie za sobą. Cieszy się życiem i gdyby nie jej wzdychanie do kolegi i nieciekawa sytuacja rodziców, byłaby zupełnie szczęśliwa. Zna Garretta i w ogóle jej nie pociąga. Nie znajdziemy tu miłości od pierwszego wejrzenia ani zachwytów nas urodą jednego czy drugiego, lecz... przyjaźń. Tylko i aż. Bardzo mi się to podobało i to wielki plus tej powieści.


Podsumowując - jeśli szukasz rozrywki na najbliższe dwie godziny, a jednocześnie nie chcesz czuć się jakby ktoś wyżymał cię właśnie z całej inteligencji, to ta książka jest dobrą opcją.


Ocena - 7/10

17 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe podsumowanie :) Co jak co, ale czuję się zainteresowana tą powieścią.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, dokładnie! I ja mam ją na celowniku ;)

      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;)
      http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

      Usuń
  2. Podsumowanie jest świetne, choć na razie nie skorzystam. Może kiedyś sięgnę po tę pozycję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich książek ;-; Ale jak nie bedę miała co czytać to zapamiętam ten tytuł :3
    Bardzo podoba mi się Twój styl pisania :D

    Pozdrawiam,
    Cmentarz Zapomnianych Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, zawsze miło słyszeć takie słowa :)

      Usuń
  4. Nigdy o tej książce nie słyszałam, ale w najbliższej przyszłości raczej po nią nie sięgnę. Jednak poczekam i po upływie czasu z pewnością trafi w moje ręce! :3

    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam tej książki, ale z chęcią po nią sięgnę. Czasami mimo, że oczywiście schematów nie lubię, to nie przeszkadzają mi. Jeżeli powieść ma coś w sobie i mnie przekona to potrafię przymknąć oko na niektóre sprawy:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te schematy były tak przyjemnie przedstawione i mi zupełnie nie przeszkadzały :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. z chęcią zapoznam się z tą pozycją. Zaciekawiła mnie twoja opinia.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam tę recenzję i czuję się w 100% zachęcona do tej książki! Ileż ja się nawzdychałam do pewnej osoby z technikum :D muszę poznać losy bohaterów.
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam różne przygody z tym "wzdychaniem" :)

      Usuń
  9. Czasami na długie wieczory taka książka wydaję się być idealna. Chętnie przeczytam :D
    Pozdrawiam :D
    http://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytając recenzje już wiedziałam co znajdzie się w moim kolejnym zamówieniu książkowym :D Jestem tak pozytywnie nastawiona do tej książki i już chciałabym ją mieć!
    onlybooks-jdb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi jakby była totalnie w moim guście! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym przeczytać, lubię takie książki :D Schematy mi nie przrszkadzają, o ile historia jest dobrze poprowadzona, a widzę, że tu jest ^_^

    OdpowiedzUsuń